Auto Części Zielonki - Opineo

Kiedy wymieniać klocki hamulcowe?

Informacja rabatowa

Klocki hamulcowe

O istotnej roli sprawnego układu hamowania nie trzeba nikomu przypominać. Kierowcy chcieliby mieć jednak pewność co ile wymieniać klocki hamulcowe. Niestety nie można podać dokładnej ilości kilometrów, ani ścisłego terminu wymiany klocków.

Od czego zależy zużycie klocków hamulcowych?

Klocki hamulcowe należą do części bardzo narażonych na zużycie i muszą być regularnie sprawdzane oraz wymieniane na nowe w razie potrzeby. Ich trwałość w czasie zależy zarówno od jakości samego elementu, jak też od samochodu i stylu jazdy kierowcy. Zużywają się znacznie szybciej gdy:
– podróżujemy przeciążonym samochodem;
– hamujemy gwałtownie, nagle ograniczając prędkość;
– poruszamy się głównie w ruchu miejskim;
– poruszamy się po drogach górskich, o duży stopniu pochyłości;
– zapominamy o możliwości hamowania silnikiem;
– wciskamy jednocześnie pedały gazu i hamulca;

O ile ostatni błąd zdarza się jedynie bardzo niedoświadczonym kierowcom, to pozostałe mogą wynikać z nerwów, konieczności, albo po prostu miejsca zamieszkania.

Tysiące przejechanych kilometrów

Kierowcy pytający co ile trzeba wymieniać klocki hamulcowe, mają zazwyczaj na myśli przejechane kilometry. Jak wspomnieliśmy wyżej – nie ma tu prostego wzoru, można jedynie podać bardzo przybliżone wartości.

5000 km – Już po takiej przejechanej odległości, musi wymienić klocki hamulcowe, ktoś dla kogo najważniejszy jest kurz wydobywający się tumanami z pod opon. Osoby testujące rajdową jazdę w zupełnie nieprzeznaczonych do tego pojazdach i bez odpowiednich umiejętności, powinny trochę zdjąć nogę z gazu, inaczej bardzo szybko przyjadą do nas po nowe klocki hamulcowe.

10 000 – 25 000 km – Tyle mogą wytrzymać klocki hamulcowe pojazdu prowadzonego dynamicznie po mieście. Górna wartość dotyczy raczej lekkich samochodów, których nie rozpędza się w ruchu miejskim do dużych szybkości. Duża część kierowców mieści się właśnie w tej kategorii. Powinni oni sprawdzać klocki dosyć często.

20 000 – 50 000 km – Tyle może przejechać na jednych klockach hamulcowych pewny swych umiejętności kierowca, który 90% wyjeżdżonych kilometrów robi poza miastem. Bardzo podobne wartości dotyczą osób poruszających się spokojnie w ruchu miejskim.

40 000 – 80 000 km – Jeśli kierowca preferuje jazdę ekonomiczną, a jeździ głównie po trasach międzymiastowych o dobrej powierzchni, może bez wymiany klocków hamulcowych przejechać całkiem długi dystans. Bynajmniej nie znaczy to że nieskończony i najdalej po 80 000 km należy koniecznie wymienić klocki.

Faktyczne symptomy zużycia klocków

By klocki hamulcowe spełniały swoją rolę muszą mieć grubość minimum 1,5 mm, a znacznie lepiej wymieniać je już w momencie gdy ich grubość przekracza jeszcze 2 mm.
Starsze typy klocków hamulcowych wyposażone były w specjalną blaszkę (zazwyczaj na głębokości 1,5-1,8 mm). W przypadku nadmiernego zużycia tego elementu, zaczynała ona wystawać z powierzchni klocka i trzeć, powodując bardzo nieprzyjemny pisk. W nowszych modelach instaluje się elektroniczne czujniki zużycia klocków hamulcowych, które informują kierowcę za pomocą świecącej się kontrolki. Jeśli hamując słyszysz pisk, lub widzisz jarzącą się kontrolkę – pora wymienić klocki hamulcowe. By je sprawdzić jest pora zawsze, przy każdym przeglądzie.

Porady praktyczne

Stopień zużycia klocków hamulcowych można sprawdzić samodzielnie (choć przeważnie konieczne jest odkręcenie koła. Klocki mają specjalny rowek określający maksymalne zużycie. Jeśli go nie widać, znaczy, że część poza nim uległa starciu i potrzeba wymienić klocki.

Klocki hamulcowe zawsze dobiera się, kupuje i wymienia parami. Jeśli klocki z tej samej osi są zużyte nierównomiernie, może to świadczyć o problemach np. z wyważeniem kół. Tak czy inaczej wymienia się naraz klocki hamulcowe na obu kołach i nigdy nie używa się do tego używanych części.

Bezpośrednio po zmianie klocków hamulcowych, kierowca powinien znaleźć kawałek pustej drogi i sprawdzić ich działanie przy różnych szybkościach. Wynika to zarówno z konieczności „dotarcia się” klocków do tarczy hamulcowej, jak przyzwyczajenia się do nowych (nawet jeśli tylko minimalnie krótszych) dróg hamowania.