Śruby głowicy dociskają głowicę do bloku silnika z siłą liczoną w tonach, zapewniając równomierny nacisk na uszczelkę pod głowicę na całej jej powierzchni. W większości nowoczesnych silników są to śruby jednorazowe, rozciągliwe, które podczas dokręcania celowo ulegają trwałemu odkształceniu plastycznemu w części trzonu.
Śruba rozciągliwa po jednokrotnym dokręceniu do zadanej wartości traci swoje pierwotne właściwości sprężyste, więc ponowne jej użycie nie gwarantuje właściwej siły docisku uszczelki. Producenci wprost zalecają komplet nowych śrub przy każdym zdjęciu głowicy, niezależnie od tego, jak wyglądają wizualnie stare śruby.
Dokręcanie śrub głowicy kluczem udarowym zamiast dynamometrycznym to poważny błąd niezależnie od tego, jak doświadczony jest mechanik — udar przekazuje moment seriami uderzeń, a rzeczywista wartość zależy od ciśnienia w instalacji, stanu baterii czy nawet temperatury powietrza, więc dwie identyczne z pozoru śruby mogą dostać zupełnie inny docisk tym samym narzędziem. Przy śrubach rozciągliwych, dokręcanych metodą kątową, precyzja ma jeszcze większe znaczenie niż przy zwykłych śrubach – pomyłka w liczbie stopni obrotu zostawia nierówny docisk uszczelki na obwodzie głowicy, czego nie da się później skorygować bez ponownego demontażu.
Kolejność dokręcania – zwykle od środka głowicy na zewnątrz, w kilku narastających etapach – ma równie duże znaczenie co sam moment końcowy. Dokręcenie śrub po kolei dookoła zamiast w zalecanej kolejności krzyżowej lub spiralnej powoduje miejscowe naprężenia w głowicy, które mogą się objawić przeciekiem uszczelki dokładnie w miejscu, gdzie docisk był najsłabszy.
Długość, gwint i typ śruby różnią się między generacjami tego samego silnika. Wyszukiwarka VIN jest bezpłatna i działa po zalogowaniu na konto w sklepie.
Bo w większości silników to śruby jednorazowe, rozciągliwe, które po dokręceniu do zadanej wartości trwale tracą właściwości sprężyste.
Nacisk na uszczelkę pod głowicę może być nierównomierny lub zbyt słaby, co grozi przeciekiem uszczelki lub luzowaniem się głowicy podczas pracy silnika.
Zwykle metodą kątową – najpierw momentem wstępnym, potem o zadaną liczbę stopni obrotu, w ściśle określonej kolejności od środka głowicy na zewnątrz.
Nie, część starszych konstrukcji korzysta ze śrub wielokrotnego użytku dokręcanych tylko momentem, ale większość nowoczesnych silników wymaga śrub rozciągliwych.
Liczba zależy od konstrukcji i liczby cylindrów, zwykle od kilku do kilkunastu śrub rozmieszczonych równomiernie na obwodzie głowicy.
Zależnie od zaleceń producenta – część śrub wymaga posmarowania gwintu lub podkładki olejem silnikowym, żeby uzyskać prawidłową siłę docisku przy dokręcaniu.